Idziesz na imprezę. Fajnie dać prezent. Nie wiesz co zrobić.
A teraz wyobraź sobie, że dajesz komuś karykaturę. Zrobioną pod niego.
Dziadek jako król traktorów. Koleżanka jako superbohaterka. Twój chłopak jako postać z GTA.
Nie dajesz papieru – dajesz wspomnienie.
To nie musi być sztuka do galerii. To ma być prezent, po którym ktoś nie wie, czy się śmiać, czy płakać. Który daje frajdę, zaskakuje i zostaje z nim na długo.
I najważniejsze – który wygląda tak, że każdy będzie chciał to powiesić na ścianie.
To co, komu robimy prezent?


